Thursday, 3 November 2011

K.U.P.A, czyli Koniec Uprawiania Pstro Artystycznego.

Postanowiłem stworzyć ten blog ponieważ znudził mi się estetyczny pogląd na sztuke, ale też dlatego, że coś innego warto zrobić.
Rozmyślałem nad własnym samorozwojem i doszedłem do wniosku, że jako artysta sztuki współczesnej, czyli kreatywny,  wykształcony i bezrobotny, powróce do korzeni swoje twórczości.
Podstawą każdej sztuki plastycznej jest rysunek, ja zacząłem świadomie rysować jak miałem 4 lata, wiem to, dlatego, że jak pamiętam sytuację, kiedy pewnego cudownego niedzielnego popołudnia, odwiedziła mnie ciocia z Niemiec. Dostałem autka z Rajchu;), które zainspirowały mnie do tworzenia. Wziąłem kartke i narysowałem małe kółeczko, ciocia zapytała się:- Rafałku, co to jest?, a ja z niedowierzaniem, że nie widziała tego.. powiedziałem:- Nie widzisz, auto!
To był czysty artyzm i geniusz, który nie został dostrzeżony przez rodziców jak się domyślacie.;). Po wizycie w wytwórni bajek w wieku 9 lat, stwierdziłem, tak! to jest to, chcę rysować bajki. To mnie pchnęło do tworzenia, na początku rysunki postaci z kreskówek, potem sam tworzyłem małe postacie w zeszycie. Takich zeszytów miałem chyba z dziesięć. Oczywiście, każdy zeszyt szkolny był na ostatnich stronach pomazany, i notka od nauczyciela (?).Potem zacząłem rysować u Piotra Naliwajki, docenionego malarza, tak się nauczyłem rysunku prawdziwego- klasycznego, który jest zawsze estetyczny, ale nawiązuje do kontekstu. Okazało się, że to mnie zawsze pociągało. Kontekst ukryty w sztuce, treść schowana w prostocie, można nawet ująć, że dostępna tylko dla wybranych, ponieważ artystyczny tok myślenia, a w zasadzie jego logika, odznacza się własną złożonością, czasem nie da się jej zrozumieć, a nawet określić.
Tworzenie, dla mnie jest czymś nieodzownym w moim życiu. Kiedyś próbowałem nie tworzyć i źle na tym wyszedłem. Okazało sie, że wszystko czego się imałem nie robiłem dokładnie, bo cały czas myślałem o tym co narysuję, co stworzę, co mogłaby być dla mnie inspiracją.
Tymczasem, po dłuższum czasie, udało mi się dostać na Akademię Sztuk Pięknych, na całe szcczęście nie w Polsce. Skończyłem studia w Wielkiej Brytani na wydziale Sztuki Współczesnej w Kontekście w Huddersfield i powiem Wam, drodzy czytelnicy jedno, warto! Dlatego, że sposób myślenia jest inny, odznacza się tym, że to co brzydkie, też może być sztuką. To wszystko zostało zapoczątkowane w postmoderniźmie, w latach 60-tych, kiedy to Duchamp, już wcześniej nawiązał do zmian w myśleniu estetycznym sztuki współczesnej, twierdząc, że sztuka powinna zmuszać widza do myślenia, a nie wyzwalać emocji. Wyraźnie przekraczał granice w treści jak i w formie, przykładem jest Rotary  Glass Plates, albo Fountain. Nawiązywał do nowego nurtu zwanego Ready-Made, czyli rzeczy wytworzone w fabryce, postawione w galerii i odniesione do pewnego kontekstu.Ok, ale jak to wszystko się ma do mnie? Ready- made, jest cieakwym bojektem do zainteresowanie się, ponieważ przełamuje bariery. Aby, ten rodzaj sztuki móc zrozumieć, polecam zapomnieć o obrazach sławnych mistrzów i spojrzeć na nią świeżym okiem bez granic.
Teraz chciałbym Was zaprosić na chwilę zadumu i zaglądnąć na moje ilustracje, które są nieestetycznym podejściem do estetycznego tematu.


O komentarz bardzo proszę i dziękuje:)!






No comments:

Post a Comment