Witam!
Muszę się podzielić tym faktem, jak ważny jest dla artysty rysownik.
Kilka tygodni temu w pracy, studio tatuażu, zginął mi rysownik..i powiem szczerze, że było to przeżycie dla mnie gorsze od przeżycia paskudnej anginy, albo utraty rzeczy nabytej, takiej jak telefon.
Przeglądnąłem go po fakcie odzyskania i stwierdziłem, że bardzo dużo moich szkiców, rysunków i zapisów jest dla mnie bardzo ważnych, nawet intymnych, więc po tygodniu cieżkich poszukiwań znalazł się z nie nacka..stwierdziłem, że to opaczność nade mną czówa!
Obowiązkowo postanowiłem się z Wam moim rysownikiem z małymi opisami..:))W razie czego, jak bym go zgubił jeszcze raz..;)
Wracając do tematu "One Eye" stworzyłem kolejny rusynek, który wykorzystam na obraz w niedalekiej przyszłości.

No comments:
Post a Comment